Niektórzy   psycholodzy  traktują przemoc szkolną jako formę agresji, gdzie nieprowokowany sprawca inicjuje zachowania agresywne. Rozróżnienie przemocy szkolnej od agresji opiera się na nierównowadze władzy i sił między sprawcą a ofiarą. Ta nierównowaga może dotyczyć tężyzny czy sprawności  fizycznej, inteligencji, statusu towarzyskiego, sympatii grupy itp. Przemoc to zachowanie celowe, szkodliwe i powtarzające się.

Przejawy przemocy rówieśniczej obserwować możemy już w oddziałach przedszkolnych, kiedy jedne dzieci próbują wykluczyć z zabawy inne i sytuacja ta powtarza się, dopóki dorośli jej nie zdemaskują i nie przerwą tego zjawiska. Małe dzieci często stają się równocześnie sprawcami i ofiarami, nie mają na stałe przypisanych ról. Największe nasilenie problemu bycia sprawcą przemocy przypada na okres gimnazjum.

Obok najbardziej widocznej przemocy fizycznej przemoc szkolna może przybierać formę gróźb, odbywać się z wykorzystaniem komputera czy telefonu komórkowego (cyberprzemoc).

Znamienne jest to, że prześladowane dzieci, zachowując się biernie, „zachęcają” do gnębienia. To z kolei osłabia w nich poczucie własnej wartości, powoduje jeszcze większą bierność i w konsekwencji silniejsze gnębienie. Tym sposobem błędne koło się zamyka.

Uczniowie stosujący przemoc wobec rówieśników i dorosłych mają cichą zgodę otoczenia na takie zachowanie. Agresor odbiera bierność z ich strony  jako przyzwolenie, czuje się bezkarny i ma poczucie potwierdzenia swojej władzy. Utrzymywanie tajemnicy przed dorosłymi wzmacnia tylko jego pozycję, stąd tak ważne jest, by przede wszystkim przerwać zmowę milczenia.

Obecnie spotykamy w szkolnych murach coraz częściej prześladowców zupełnie innych niż stereotypowy gnębiciel. Osobników bardzo pewnych siebie i inteligentnych, opanowanych i mających duże  poczucie własnej wartości. Z drugiej strony nie brak agresywnych dzieci nadpobudliwych
i destrukcyjnie nastawionych do otoczenia, dla których przemoc staje się sposobem rozwiązywania problemów.

Pewne cechy osobowościowe przesądzają o tym, że ktoś może być gnębicielem lub ofiarą. „Krzywdziciel” najczęściej:

  • zachowuje się agresywnie wobec wszystkich (rówieśników, rodziców, nauczycieli),
  • jest w podobnym wieku lub trochę starszy od swoich ofiar,
  • pochodzi z rodziny, która zaniedbuje go emocjonalnie lub jest niewydolna wychowawczo, a jego ojciec jest osobą agresywną,
  • ma problemy szkolne i małą inteligencję werbalną,
  • jest osobą silną, porywczą i pewną siebie,
  • w stosunku do swoich ofiar nie wykazuje uczuć i nie żałuje swoich zachowań,
  • lubi gnębić innych, bo to dostarcza mu emocji, daje poczucie panowania nad innymi i siłę,
  • w jego otoczeniu znajdują się koledzy, którymi łatwo manipulować.

Warto zwracać uwagę na dzieci nieśmiałe i lękowe. Strach przed nowością lub odrzuceniem powoduje, że trzymają się one na uboczu. Dodatkowo często nie wiedzą, jak nawiązywać  lub podtrzymywać relacje z innymi. Mogą obserwować z boku rówieśników, ale nie biorą udziału 

w zabawach i nie odzywają się.

Dziecko, które ma  osobowości ofiary:

  • jest osobą introwertyczną, wrażliwą, spokojną i ostrożną,
  • reaguje na ataki płaczem lub zamykaniem się w sobie,
  • nie nagłaśnia problemu, ale „dochodzi do siebie” w odosobnieniu,
  • czuje się gorszy od innych (głupi, nieatrakcyjny, nic nie wart),
  • myśli o sobie jako o nieudaczniku.

To, że ktoś jest słabszy w nauce lub sporcie, ma inny kolor włosów czy skóry, nie dostaje tak wysokiego kieszonkowego jak reszta grupy, nosi okulary lub aparat na zębach, nie oznacza, że można używać wobec niego przemocy. Jeśli ktoś jest wobec Ciebie agresywny, pamiętaj, że to nie Twoja wina. Reaguj!

Pamiętaj, że jeśli nie zareagujesz, przemoc może się nie skończyć. Najważniejsze to porozmawiać o tym z dorosłymi. Może to być rodzic, nauczyciel, pedagog szkolny lub inna zaufana osoba. Jeśli się boisz, poproś swojego najlepszego kolegę lub koleżankę, żeby Ci towarzyszyli.