W dniach od 30 maja do 3 czerwca grupa 35 uczniów naszego gimnazjum wyjechała wraz z opiekunami p. Renatą Falutą - Kaszubowską, p. Gabrielą Papierkiewicz - Brzustowską, p. Ewą Nowak i p. Joanną Zwolińską na pięciodniową wycieczkę, na Litwę....

Droga była długa, lecz mijała sympatycznie. Jeszcze trochę zaspani mijaliśmy atrakcyjne regiony północno-wschodniej Polski. Zza okna mogliśmy podziwiać ciekawe krajobrazy. Nie wiedząc kiedy przekroczyliśmy granicę polsko - litewską w Budziskach. Pierwszym naszym miejscem docelowym było Kowno, położone między Niemnem a Wilią, drugie co do wielkości miasto na Litwie. Tu przy kowieńskim zamku spotkaliśmy się z panią przewodnik. Pani Anna wprowadziła nas w historię miasta. Pokazała miejsca związane z Adamem Mickiewiczem i litewskim poetą Maironisem, przeprowadziła przez urokliwe uliczki Starego Miasta. Pokazała najważniejsze budowle sakralne m.in. największą gotycką świątynię na Litwie pod wezwaniem św. Piotra i Pawła. Wreszcie, krótki czas wolny grupa wykorzystała na zrobienie pierwszych, drobnych zakupów i pamiątek. Pełni pierwszych wrażeń wyruszyliśmy do miejsca zakwaterowania w Jowaryszkach.

Drugiego dnia wczesnym rankiem wybraliśmy się do Kłajpedy, miasta portowego, zwanego Małą Litwą. W drodze wszyscy odsypiali pierwszy wieczór integracyjny. Celem naszej podróży była Mierzeja Kurońska, na którą musieliśmy przedostać się promem. Tu odwiedziliśmy delfinarium i obejrzeliśmy spektakl z udziałem delfinów. Występ na każdym z nas zrobił niesamowite wrażenie. Tudzież ponownie zakup pamiątek, kilka fotek, powrót promem do centrum miasta i zwiedzanie najciekawszych miejsc i obiektów Kłajpedy. Pełni nowych doznań wróciliśmy na nocleg. Tu na nas czekała przepyszna kolacja z potrawami żmudzkimi.

Dzień trzeci i czwarty był poświęcony na zwiedzanie Wilna - stolicy Litwy, miasta wielokulturowego i wielonarodowościowego, największego skupiska Polonii na ziemi litewskiej. Z historią Wilna i pobliskich Trok w kolejnych dniach zaznajamiała nas pani Helena. Ciekawostki płynące z jej ust były jak poezja i historia łącząca dwa kraje. Przemiła aparycja i przepiękna mowa pani przewodnik zachęcała nas do słuchania.

Wilno to malowniczo położone miasto w dolinie Wilejki i otulone lasami sosnowymi. W ciągu dwóch dni poznaliśmy wiele ciekawych miejsc, gdzie nowoczesność przeplata się z historią. Zwiedziliśmy Starówkę Wileńską, dzielnicę artystów - Zarzecze, Ostrą Bramę, Uniwersytet Wileński, Pałac Prezydencki, cmentarz na Rossie, Muzeum A. Mickiewicza, Wieżę Telewizyjną, na której z wysokości 165 m podziwialiśmy panoramę miasta, Górę Trzech Krzyży, dzielnicę żydowską, Plac Gedymina, Katedrę Wileńską. Odwiedziliśmy również miejsca związane m.in. z Juliuszem Słowackim, Stanisławem Moniuszką, podziwialiśmy budowle sakralne i ich style architektoniczne, odwiedziliśmy cerkwie prawosławne i wiele innych ciekawych miejsc, których nie sposób wymienić. Następnego dnia, w drodze powrotnej do Jowaryszek, pani przewodnik zawiozła nas na miejsce martyrologii w Ponarach, gdzie ukazał nam się ogrom zbrodni popełnionej w czasie II wojny światowej (w latach 1941-1944) na ludności: żydowskiej, polskiej (przedstawicielach inteligencji wileńskiej i żołnierzach AK), a także grupie ludności romskiej, komunistycznej i rosyjskiej. W lasach ponarskich zginęło około 100tyś. niewinnych ludzi. Tym faktem byliśmy bardzo przejęci i poruszeni. Długo milczeliśmy w autokarze.

Po powrocie z Wilna , zawsze czekała na nas pani Krystyna z pyszną kuchnią litewską. W przedostatnim dniu pobytu zrobiła nam wyjątkową niespodziankę podając kibiny - przysmak kuchni karaimskiej.

Ostatni piąty dzień to zwiedzanie zamku zwanego Witoldowym lub Kiejstutowymw Trokach. Jest to przepięknie położony obiekt na wyspie wśród jezior. Jeden z najpotężniejszych zamków we wschodniej Europie. Zbudowany z kamieni polnych i cegieł. W przeszłości miał bronić Wilno od napadów z zachodniej strony. Widoki wokół tej budowli były przepiękne: ciepły, słoneczny dzień, liczne żaglówki i stateczki na jeziorze, a w drodze na zamek mnóstwo straganów z wyrobami regionalnymi.

Dziś Kowno, Wilno i Kłajpeda nie mają już przed nami tajemnic. Wędrówka po Litwie pozwoliła nam bliżej poznać kulturę tego państwa. Przybliżyła tradycje, życie i historię narodu polskiego i litewskiego. Pozwoliła nam poznać wielu ciekawych ludzi, w tym panią Krystynę (naszą gospodynię), Polkę kultywującą i dbającą o tradycje polskie, która bardzo wspiera Polonię na Litwie poprzez dbanie o mowę polską oraz udzielanie się w akcje charytatywne na rzecz Polaków i która zawsze na nas czekała uśmiechnięta, dzięki której czuliśmy się jak w domu.

Serdecznie zapraszamy i zachęcamy wszystkich uczniów do udziału w wycieczkach szkolnych, które pozwalają spędzić miło czas, odkrywać piękno świata i pozostają nieodłączną pamiątką na długie lata.